W mijającym roku szkolnym uczennicą naszego liceum w ramach wymiany AFS była Ana Alcantara Cruz.
Ana zostawiła za sobą swój dom, rodzinę, język i codzienność, którą znała. Trafiła do nowego kraju, nowej szkoły, nowej klasy i zupełnie nowej rzeczywistości. Brzmi jak ogromne wyzwanie — i właśnie nim było.
Weszła w ten rok z odwagą, spokojem i otwartością, które naprawdę robiły wrażenie. Z uśmiechem poznawała ludzi, próbowała nowych rzeczy, uczyła się naszej kultury, a jednocześnie pozwalała nam poznawać swoją.
Meksyk był z nią przez cały czas — w jej opowieściach, w sposobie, w jaki mówiła o swoim kraju, w dumie z własnych korzeni i w tej pięknej umiejętności bycia jednocześnie „stamtąd” i „stąd”. To nie jest proste, a Ana pokazała, że można to zrobić z klasą, sercem i niezwykłą naturalnością.
Dziś chcemy Ci, Ano, podziękować — za obecność, za uśmiech, za rozmowy, za odwagę i za kawałek Meksyku, który zostawiłaś w naszej klasie i w naszej szkole.
Życzymy Ci, abyś zabrała z Mielca dobre wspomnienia, ludzi, którzy będą Cię pamiętać, i przekonanie, że w Konarskim miałaś swoje miejsce.




